Czy grzyby są zdrowe?

Sezon na grzyby w pełni. Na potwierdzenie moich wczorajszych słów, o tym, że moi rodzice przywieźli grzyby marynowane i suszone przedstawiam dowody :) Jest to niewielka część z tego co przywieźli. O ile dobrze pamiętam to głównie borowik sosnowy, który w moich okolicach nie rośnie.

Chciałabym dzisiaj pociągnąć trochę ten temat i napisać o grzybach i o tym jakie są korzyści z jedzenia ich. Przejrzałam dużo badań, artykułów i książek związanych z grzybami więc teraz najwyższy czas się z wami podzielić tym czego się dowiedziałam.

Zacznę od ważnej przestrogi, która nigdy nie powinna zostać ignorowana i należy ją powtarzać i pamiętać o tym zawsze. Zbierając grzyby wybierajmy tylko te, których jesteśmy pewni, że nie są trujące. Jeśli nie mamy pewności po prostu zostawmy grzyba w spokoju. Natomiast jeśli koniecznie chcecie zebrać wszystkie jakie uda wam się znaleźć, warto jest zanieść grzyby do sanepidu i sprawdzić czy nie mamy w koszyku żadnych trujących niespodzianek. Nie ma sensu ryzykować zatrucia. Dbajmy o nasze zdrowie, to takie ważne żeby uważać na wszystko co się je. Każdy pokarm ma jakiś wpływ na nasz organizm i jego funkcjonowanie, nie lekceważmy tego i kupujmy i jedzmy świadomie :)

Ostatnie dwudziestolecie to przełom jeśli chodzi o odkrycie prozdrowotnych właściwości grzybów. Wcześniej były one cenione za smak i aromat. Na 14 000 gatunków grzybów tylko 2000 to grzyby jadalne. Około 700 gatunków grzybów wykazuje właściwości prozdrowotne.
Grecy uznawali je za pokarm bogów. Egipcjanie podawali je wyłącznie faraonom, gdyż twierdzili, że są zbyt cennym produktem dla zwykłych śmiertelników. Po raz pierwszy właściwości lecznicze grzybów opisał Hipokrates około 400 r. p.n.e.

Wartość odżywcza grzybów to głównie białka, sacharydy, kwasy tłuszczowe, witaminy i składniki mineralne oraz błonnik pokarmowy. Najcenniejsze w grzybach jest białko, którego jest najwięcej (zależy od gatunku), a które charakteryzuje się dobrą przyswajalnością(nawet 90 %). O wartości białek pochodzących z grzybów decyduje zestaw aminokwasów, w tym obecność wszystkich aminokwasów egzogennych.
Co ciekawe zawartość aminokwasów, takich jak: treonina, arginina i tyrozyna jest wyższa niż w warzywach, takich jak kalafior i marchew!

Z badań możemy się dowiedzieć również, że zawartość kwasów tłuszczowych w owocnikach grzybów mimo, że jest niewielka (2 - 8 % s.m.) to jest korzystna ze względu na stosunek kwasów tłuszczowych wielonienasyconych do kwasów nasyconych, ponieważ aż 75 % całkowitej zawartości kwasów tłuszczowych stanowią niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, wśród których największe znaczenie mają kwasy oleinowy i linolenowy.

Grzyby są dobrym źródłem składników mineralnych, głównie potasu, fosforu, wapnia i magnezu. Spośród gatunków występujących dziko największą zawartością potasu charakteryzują się: borowik szlachetny, koźlarz babka (L. scabrum) oraz pieprznik jadalny.

Grzyby są bogate w wiele witamin, zwłaszcza ryboflawiny (B2), niacyny (B3) i folacyny (B9). Zawartość witaminy B2 w grzybach jest większa niż w warzywach! Gatunki grzybów o kolorze pomarańczowym np. pieprznik jadalny, są źródłem prowitaminy A. Wśród gatunków dziko rosnących dużą zawartością witamin wyróżnia się maślak zwyczajny.

Prozdrowotne działanie grzybów to głównie działanie przeciwnowotworowe, immunostymulujące, przeciwoksydacyjne, ochronne dla serca i naczyń, obniżające poziom cholesterolu we krwi, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwcukrzycowe oraz ochraniające wątrobę. Do najlepiej udokumentowanych i najbardziej obiecujących należy przeciwnowotworowe działanie grzybów. Obecnie potwierdzono naukowo aktywność przeciwnowotworową ponad 30 gatunków grzybów leczniczych, są to między innymi: lakownica lśniąca, czyrenia (Phellinus rimosus), boczniak florydzki (P. florida) i boczniak łyżkowaty (P. pulmonarius), borowik szlachetny.
Grzyby lecznicze to nie tylko źródło bezpośrednio działających czynników przeciwnowotworowych, pełnią rolę tzw. immunomodulatorów, które stymulują układ odpornościowy człowieka do zwalczania komórek nowotworowych.

Działanie antyoksydacyjne wykazują ekstrakty z grzybów takich jak: żagwica listkowata, soplówka jeżowata (Hericium erinaceus), zimówka aksamitnotrzonowa, twardziak jadalny, boczniak ostrygowaty, polówka wiązkowa (Agrocybe aegerita), pieczarka brazylijska (Agaricus blazei), borowik szlachetny i czernidłak kołpakowaty (Coprinus comatus).

Dzięki dużej zawartości błonnika oraz małej zawartości tłuszczu grzyby mogą stanowić element diety przeciwdziałającej miażdżycy. Dodatkowo, są one źródłem substancji wykazujących zdolność zmniejszania syntezy cholesterolu LDL oraz triacylogliceroli, nie wpływając na stężenie frakcji HDL.

To tylko część informacji, a już grzyby prezentują się bardzo obiecująco. Cały artykuł możemy przeczytać -> TUTAJ <- Działanie przeciwnowotworowe jest wielokierunkowe; ograniczają uszkodzenie DNA komórek, obniżają stężenie karcynogenów i ich aktywację, a także zmniejszają rozwój komórek nowotworowych, m.in. przez wiązanie wolnych rodników, stymulację systemu odpornościowego organizmu, czy wywoływanie apoptozy. Niestety istnieją też powody, dla których powinniśmy uważać z grzybami. Szczególnie tymi zbieranymi w niewłaściwych miejscach. Grzyby mogą pobierać pierwiastki promieniotwórcze z gleby, gdzie występują w śladowych ilościach i magazynować je. Dzięki zawartym w nich enzymom – szczególnie oksydoreduktazom mają bardzo duże zdolności do biodegradacji podłoża i przetwarzania go dla swoich potrzeb oraz gromadzenia rozmaitych substancji w owocnikach. Pliniusz Starszy (23–79 r. p.n.e.) przestrzegał, że grzyby rosnące w pobliżu zardzewiałych przedmiotów, czy wężowych gniazd są trujące. Istotne znaczenie w gromadzeniu metali ciężkich ma gatunek grzyba, jakość gleby, szybkość wzrostu owocnika i jego stopień dojrzałości. Ministerstwo Zdrowia radzi więc, żeby jednorazowo nie spożywać więcej niż około 250 g i nie jeść więcej niż 1–2 posiłki grzybowe w tygodniu. Bardzo ciekawy artykuł na ten temat znajduje się -> TUTAJ <- Badania na grzybach pod względem zawartości metali ciężkich dowodzą, że zawartość metali ciężkich jest zróżnicowana i zależy od gatunku grzyba. Dowiadujemy się również, że różne gatunku kumulują inne metale, i tak susze z borowika szlachetnego wykazują skażenie kadmem i rtęcią, a susze z koźlarza czerwonego arsenem i rtęcią. Badania wykazały również, że najmniejsze ilości metali ciężkich ze wszystkich badanych gatunków zawierała biomasa podgrzybka brunatnego (Xerocomus badius). Natomiast susz borowika szlachetnego (Boletus edulis) posiadał najwyższe stężenia metali ciężkich (Cu, Cr i Ni). (BADANIE)

Wszystko to zależy od miejsca w którym rosły grzyby, jego otoczenia, gleby. Nie powinniśmy rezygnować z grzybów ze względu na mozliwość występowania w nich szkodliwych substancji. Grzyby dziko rosnące znajdziemy w wielu miejscach. Jeśli jesteśmy pewni, że okolica nie jest zanieczyszczona, nie znajdują się w pobliżu gospodarstwa stosujące środki chemiczne, oraz czy nie ma innych obiektów mogących zanieczyszczać środowisko, to możemy spokojnie grzyby zbierać ;)

Ze względu na wzrost popularności spożywania grzybów, tych dziko rosnących i pochodzących z upraw możemy znaleźć coraz więcej ciekawych badań na ich temat. Dzięki czemu możemy wyczytać, że grzyby jadalne okazały się bogatym źródłem prekursorów i neuroprzekaźników będących pochodnymi indolu o działaniu antydepresyjnym jak: L-tryptofan, 5-hydroksytryptopfan, tryptamina, serotonina i melatonina.
Serotonina, czyli ważny neuroprzekaźnik w ośrodkowym układzie nerwowym, współdziałając z melatoniną, reguluje sen, reguluje apetyt (hamuje go po spożyciu węglowodanów, zaś podwyższa po spożyciu białek) oraz temperaturę ciała, podwyższa ciśnienie krwi i jej krzepnięcie. Powoduje także skurcz mięśni gładkich (naczyń krwionośnych, oskrzeli, macicy i jelit). Jej niski poziom może powodować agresywność oraz zmęczenie, zwiększoną wrażliwość na ból, a także zaburzenia depresyjne. Największą ilością serotoniny może pochwalić się pieprznik jadalny, inaczej KURKA (29,61 mg/100 g s.m.).
Tak więc jedzmy jednak te grzyby kochani! ;)
O tym, dlaczego grzyby i inne surowce naturalne są wykorzystywane w profilaktyce i leczeniu depresji możemy więcej poczytać TUTAJ :)


Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się znaleźć tyle ciekawych artykułów odnośnie grzybów. Mogłabym napisać jeszcze kilka stron na ten temat, ale nie chcę pisać zbyt długich postów, ponieważ wiem, że zazwyczaj nikomu się nie chce tego czytać. Także na koniec jeszcze kilka artykułów dla was, jeśli chcecie więcej poczytać:
ZAWARTOŚĆ FLAWONOIDÓW W JADALNYCH GRZYBACH LEŚNYCH
Właściwości biologiczne i fizyko-chemiczne talu
Grzyby dziko rosnące - wartość odżywcza i właściwości prozdrowotne

Mam nadzieję, że ten post przekonał was do jedzenia grzybów, kiedy jest na nie sezon :) Mnie osobiście przekonał bardzo. Nigdy nie byłam wielką fanką grzybów, ale teraz najwyższa pora się do nich przekonać.

Na koniec muszę się pochwalić, że wczoraj przejechałam trasę rowerem 52 kilometry i przeżyłam to! :) Czuję się świetnie i teraz już wiem, że spokojnie mogę wydłużyć swoje wyjazdy. Serdecznie polecam. Endorfiny szalały.

2 komentarze:

  1. Jak dla mnie możesz pisać tak długie posty jak chcesz. Piszesz tak interesująco, że to wciąga i dzięki temu czyta się szybko, i przyjemnie.
    Kolega Dominik

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 W Morozówce , Blogger