Pomidory koktajlowe, mała, zdrowa przyjemność.
lipca 07, 2016
0
antynowotworowy
,
badania
,
codzienność
,
dietetyka
,
gotowanie na parze
,
likopen
,
niskokaloryczne
,
obiad
,
pomidory
,
rower
,
sport
,
student
,
śniadanie
,
technologia żywności
,
zdrowa żywność
,
zdrowie
Kolejny pracowity dzień za mną. Dzisiaj robiłam aż dwa obiady!
Jak wspominałam wcześniej, u mnie w domu każdy je coś innego. Ja gotuję na parze, jedna z sióstr, zbuntowana nastolatka, nie je mięsa, pozostała część rodziny nie wybrzydza i je prawdziwe domowe obiadki.
Dzisiejszy dzień był pracowity dla wszystkich, ja dzisiaj nie musząc iść do pracy, zajmowałam się pracami domowymi. Stąd moje dwa obiady. Mama poprosiła mnie żeby zrobiła i dla nich, czemu nie! Uwielbiam gotować.
Dzisiaj naszło mnie na pomidory. Wczoraj z Lublina przywiozłam moje pomidorki koktajlowe (dzięki mojemu kochanemu współlokatorowi, który je podlewał, nadal żyły!). Wyrosły całkiem pokaźne krzaki z mnóstwem owoców.
Kto by pomyślał, że będę na studiach, na akademikowym balkonie sadzić pomidory :) Przyznaję, że to był dobry pomysł. Razem z chłopakiem mamy poważne plany na zrobienie zimowego ogródka, który będzie naszym oczkiem w głowie jak podejrzewam.
Tak więc korzystając z dużej ilości pomidorów jaką mamy w domu postanowiłam zrobić rodzince spaghetti, 100% naturalne. Świeże pomidory, przyprawy z ogródka i gdyby nie makaron, którego raczej nie jadam to z chęcią bym zjadła cały talerz takiego obiadu.
Mój obiad to ostatnia wersja kurczaka jaką przygotowuję. Obiecuję, że to już ostatni taki monotonny obiad. W miarę jak kończą mi się pomysły, spędzam więcej czasu na kombinowaniu i wymyślaniu nowych, urozmaiconych pomysłów.
Tak więc mój dzisiejszy obiad prezentuje się następująco (na środku możecie podziwiać pierwszego, dojrzałego pomidorka z mojej hodowli :))
Dzisiaj chciałabym wam trochę o tym właśnie owocu opowiedzieć. Bo może nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak bardzo jest to cenny owoc. Może nie tyle owoc, a o substancje zawarte w świeżych owocach pomidorów oraz ich przetworach, które odgrywają istotną rolę w profilaktyce chorób nowotworowych
Mowa tutaj o likopenie, który jest z nich najważniejszy.
Jeśli chcesz pomiń naukowe pisaniny, na końcu napisałam podsumowanie, ale osobiście serdecznie polecam, bo to bardzo ciekawe rzeczy. Możemy tym zabłysnąć przed znajomymi!
Na początek, krótka historia pomidora. Pochodzi z Ameryki Środkowej, a do Europy trafił w XVI wieku. Początkowo uprawiany był tylko dla ozdoby, ponieważ uważano go za roślinę trującą. Lycopersicon esculentum - nazwa powstała ze złożenia dwóch terminów greckich: lýcos (=wilk) i persiké (=pochodzący z Persji), co tłumaczone jest na „wilczą brzoskwinię”. Nazwa gatunkowa esculentus oznacza „jadalny” i pochodzi od łacińskiego słowa esca (=pokarm, pożywienie).
Jedną z ciekawych informacji jakie możemy wyczytać o likopenie, to fakt, że jest on lepiej przyswajalny z przetworzonych pomidorów, a nie ze świeżego owocu. Jak możemy wyczytać z wielu artykułów likopen ma działanie przeciwutleniające, zmniejszając ryzyko niektórych chorób układu krążenia i nowotworów, a także ma wpływ na równowagę hormonalną i odporność organizmu.
Dlaczego powinniśmy spożywać pomidory?
Owoce pomidora są dobrym źródłem witaminy C, której w 100 g części jadalnych jest od 15,0 do 25,0 mg oraz witamin z grupy B, prowitaminy
A i soli mineralnych ( artykuł: Prozdrowotne właściwości owoców pomidora i jego przetworów )
Z kolejnego artykuły dowiedzieć się możemy, że:
Wchłanianie likopenu przez komórki linii Caco-2 (komórki nowotworu okrężnicy człowieka) jest 2, 3 i 4 razy mniejsze niż luteiny, α-karotenu oraz β-karotenu. Zależy ono od zawartości tłuszczów w diecie, które stymulując produkcję soli żółciowych zwiększają dyspersję lipidów i tym samym biodostępność likopenu. Dzienne spożycie 5–10 gramów tłuszczów zapewnia optymalne wchłanianie karotenoidów. Z kolei niekorzystny wpływ ma obecność w pokarmie m.in. błonnika, steroli roślinnych oraz statyn. Związki te wiążą likopen uniemożliwiając jego wchłanianie. Obniżają jego stężenia w surowicy nawet o 40%. (więcej TUTAJ)
Z tego samego artykuły wyczytać można również na temat wolnych rodników:
"Reaktywne formy tlenu (ROS, ang. reactive oxygen species), anionorodnik ponadtlenkowy (O2–·), rodnik hydroksylowy (OH·), nadtlenkowy (RO2·), alkilowy (RO·) oraz tlen singletowy, ozon (O3) oraz nadtlenek wodoru (H2O2) są ważnymi naturalnymi elementami szlaku przekazu sygnałów w komórce. Zaburzenie mechanizmów ich neutralizacji jest przyczyną stresu oksydacyjnego uważanego za podłoże szeregu chorób. ROS powodują modyfikacje DNA, lipidów oraz białek, a także rozregulowują cykl komórkowy. Likopen w reakcji z wolnymi rodnikami może pełnić funkcję donora protonów, przy czym sam staje się rodnikiem. Efektywność usuwania wolnych rodników przez karotenoidy zależy od liczby sprzężonych wiązań podwójnych w cząsteczce. Likopen neutralizuje wolne rodniki ."
"Wykazano, że likopen w stężeniu 1–4 µM chroni komórki przed uszkodzeniami, obniża ryzyko zachorowania na raka prostaty, płuc, piersi, nowotwory układu pokarmowego oraz białaczkę, a w stężeniu dziesięć razy wyższym, także raka wątroby i jajnika. Przy stężeniu 20–60 µM hamuje
proliferację komórek i aktywuje ich apoptozę. Ponadto ogranicza podziały komórek raka jelita, ostrej białaczki szpikowej, białaczki erytroblastycznej oraz chłoniaka typu Burkitta."
Wyniki badań odnośnie wpływu likopenu nie są jednoznaczne. Wiele z nich możemy wyczytać o zależności w spożywaniu likopenu i jego wpływie na choroby nowotworowe, jednak w niektórych badaniach (dotyczących raka prostaty, żołądka oraz piersi) zależność ta nie została w pełni potwierdzona.
"Przyczyną większości chorób układu krążenia jest wysokie stężenie w osoczu lipoprotein o małej gęstości (LDL, ang. low density lipoproteins) oraz wysoki stopień utlenienia LDL, który koreluje z zapadalnością m.in. na arteriosklerozę oraz zawał serca. Wysokie spożycie likopenu zmniejsza ryzyko rozwoju chorób układu krążenia. W grupie osób z dietą bogatą w likopen, obserwuje się wolniejsze odkładanie płytek miażdżycowych w naczyniach."
Jeszcze jedne ciekawy artykuł: Likopen w chemoprofilaktyce chorób nowotworowych oraz sercowo-naczyniowych
Co należy przez to całe naukowe "bla bla" rozumieć?
- pomidor to doskonałe źródło witaminy C, witamin z grupy B, prowitaminy A i soli mineralnych;
- obecność w pokarmie m.in. błonnika, steroli roślinnych oraz statyn, związki te uniemożliwiają wchłanianie likopenu, obniżają jego stężenie w surowicy nawet o 40%;
- likopen neutralizuje wolne rodniki (dwa razy wydajniej niż β-karoten i dziesięć razy niż α-tokoferol), które uszkadzają komórki organizmu, są jedną z przyczyn starzenia się;
- w zależności od stężenia likopenu chroni komórki przed uszkodzeniami, obniża ryzyko zachorowania na raka prostaty, płuc, piersi, nowotwory układu pokarmowego oraz białaczkę, a także raka wątroby i jajnika;
- wysokie spożycie likopenu zmniejsza ryzyko rozwoju chorób układu krążenia
Po raz kolejny zachęcam was serdecznie do czytania artykułów naukowych, bo można się z nich dowiedzieć wielu cennych informacji. Przyznajcie, że to co czytamy o naszych cudownych pomidorach jest podnoszące na duchu? Tak więc nie bójmy się, jedzmy pomidory!
Jutro lecę na cały dzień do pracy więc dzisiaj, mimo brzydkiej pogody i ryzyka, że zmoknę wsiadłam na rower i zrobiłam moje kolejne piękne półtorej godziny cudownej przejażdżki.
Jak wspominałam wcześniej, u mnie w domu każdy je coś innego. Ja gotuję na parze, jedna z sióstr, zbuntowana nastolatka, nie je mięsa, pozostała część rodziny nie wybrzydza i je prawdziwe domowe obiadki.
Dzisiejszy dzień był pracowity dla wszystkich, ja dzisiaj nie musząc iść do pracy, zajmowałam się pracami domowymi. Stąd moje dwa obiady. Mama poprosiła mnie żeby zrobiła i dla nich, czemu nie! Uwielbiam gotować.
Dzisiaj naszło mnie na pomidory. Wczoraj z Lublina przywiozłam moje pomidorki koktajlowe (dzięki mojemu kochanemu współlokatorowi, który je podlewał, nadal żyły!). Wyrosły całkiem pokaźne krzaki z mnóstwem owoców.
Kto by pomyślał, że będę na studiach, na akademikowym balkonie sadzić pomidory :) Przyznaję, że to był dobry pomysł. Razem z chłopakiem mamy poważne plany na zrobienie zimowego ogródka, który będzie naszym oczkiem w głowie jak podejrzewam.
Tak więc korzystając z dużej ilości pomidorów jaką mamy w domu postanowiłam zrobić rodzince spaghetti, 100% naturalne. Świeże pomidory, przyprawy z ogródka i gdyby nie makaron, którego raczej nie jadam to z chęcią bym zjadła cały talerz takiego obiadu.
Mój obiad to ostatnia wersja kurczaka jaką przygotowuję. Obiecuję, że to już ostatni taki monotonny obiad. W miarę jak kończą mi się pomysły, spędzam więcej czasu na kombinowaniu i wymyślaniu nowych, urozmaiconych pomysłów.
Tak więc mój dzisiejszy obiad prezentuje się następująco (na środku możecie podziwiać pierwszego, dojrzałego pomidorka z mojej hodowli :))
Dzisiaj chciałabym wam trochę o tym właśnie owocu opowiedzieć. Bo może nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego jak bardzo jest to cenny owoc. Może nie tyle owoc, a o substancje zawarte w świeżych owocach pomidorów oraz ich przetworach, które odgrywają istotną rolę w profilaktyce chorób nowotworowych
Mowa tutaj o likopenie, który jest z nich najważniejszy.
Jeśli chcesz pomiń naukowe pisaniny, na końcu napisałam podsumowanie, ale osobiście serdecznie polecam, bo to bardzo ciekawe rzeczy. Możemy tym zabłysnąć przed znajomymi!
Na początek, krótka historia pomidora. Pochodzi z Ameryki Środkowej, a do Europy trafił w XVI wieku. Początkowo uprawiany był tylko dla ozdoby, ponieważ uważano go za roślinę trującą. Lycopersicon esculentum - nazwa powstała ze złożenia dwóch terminów greckich: lýcos (=wilk) i persiké (=pochodzący z Persji), co tłumaczone jest na „wilczą brzoskwinię”. Nazwa gatunkowa esculentus oznacza „jadalny” i pochodzi od łacińskiego słowa esca (=pokarm, pożywienie).
Jedną z ciekawych informacji jakie możemy wyczytać o likopenie, to fakt, że jest on lepiej przyswajalny z przetworzonych pomidorów, a nie ze świeżego owocu. Jak możemy wyczytać z wielu artykułów likopen ma działanie przeciwutleniające, zmniejszając ryzyko niektórych chorób układu krążenia i nowotworów, a także ma wpływ na równowagę hormonalną i odporność organizmu.
Dlaczego powinniśmy spożywać pomidory?
Owoce pomidora są dobrym źródłem witaminy C, której w 100 g części jadalnych jest od 15,0 do 25,0 mg oraz witamin z grupy B, prowitaminy
A i soli mineralnych ( artykuł: Prozdrowotne właściwości owoców pomidora i jego przetworów )
Z kolejnego artykuły dowiedzieć się możemy, że:
Wchłanianie likopenu przez komórki linii Caco-2 (komórki nowotworu okrężnicy człowieka) jest 2, 3 i 4 razy mniejsze niż luteiny, α-karotenu oraz β-karotenu. Zależy ono od zawartości tłuszczów w diecie, które stymulując produkcję soli żółciowych zwiększają dyspersję lipidów i tym samym biodostępność likopenu. Dzienne spożycie 5–10 gramów tłuszczów zapewnia optymalne wchłanianie karotenoidów. Z kolei niekorzystny wpływ ma obecność w pokarmie m.in. błonnika, steroli roślinnych oraz statyn. Związki te wiążą likopen uniemożliwiając jego wchłanianie. Obniżają jego stężenia w surowicy nawet o 40%. (więcej TUTAJ)
Z tego samego artykuły wyczytać można również na temat wolnych rodników:
"Reaktywne formy tlenu (ROS, ang. reactive oxygen species), anionorodnik ponadtlenkowy (O2–·), rodnik hydroksylowy (OH·), nadtlenkowy (RO2·), alkilowy (RO·) oraz tlen singletowy, ozon (O3) oraz nadtlenek wodoru (H2O2) są ważnymi naturalnymi elementami szlaku przekazu sygnałów w komórce. Zaburzenie mechanizmów ich neutralizacji jest przyczyną stresu oksydacyjnego uważanego za podłoże szeregu chorób. ROS powodują modyfikacje DNA, lipidów oraz białek, a także rozregulowują cykl komórkowy. Likopen w reakcji z wolnymi rodnikami może pełnić funkcję donora protonów, przy czym sam staje się rodnikiem. Efektywność usuwania wolnych rodników przez karotenoidy zależy od liczby sprzężonych wiązań podwójnych w cząsteczce. Likopen neutralizuje wolne rodniki ."
"Wykazano, że likopen w stężeniu 1–4 µM chroni komórki przed uszkodzeniami, obniża ryzyko zachorowania na raka prostaty, płuc, piersi, nowotwory układu pokarmowego oraz białaczkę, a w stężeniu dziesięć razy wyższym, także raka wątroby i jajnika. Przy stężeniu 20–60 µM hamuje
proliferację komórek i aktywuje ich apoptozę. Ponadto ogranicza podziały komórek raka jelita, ostrej białaczki szpikowej, białaczki erytroblastycznej oraz chłoniaka typu Burkitta."
Wyniki badań odnośnie wpływu likopenu nie są jednoznaczne. Wiele z nich możemy wyczytać o zależności w spożywaniu likopenu i jego wpływie na choroby nowotworowe, jednak w niektórych badaniach (dotyczących raka prostaty, żołądka oraz piersi) zależność ta nie została w pełni potwierdzona.
"Przyczyną większości chorób układu krążenia jest wysokie stężenie w osoczu lipoprotein o małej gęstości (LDL, ang. low density lipoproteins) oraz wysoki stopień utlenienia LDL, który koreluje z zapadalnością m.in. na arteriosklerozę oraz zawał serca. Wysokie spożycie likopenu zmniejsza ryzyko rozwoju chorób układu krążenia. W grupie osób z dietą bogatą w likopen, obserwuje się wolniejsze odkładanie płytek miażdżycowych w naczyniach."
Jeszcze jedne ciekawy artykuł: Likopen w chemoprofilaktyce chorób nowotworowych oraz sercowo-naczyniowych
Co należy przez to całe naukowe "bla bla" rozumieć?
- pomidor to doskonałe źródło witaminy C, witamin z grupy B, prowitaminy A i soli mineralnych;
- obecność w pokarmie m.in. błonnika, steroli roślinnych oraz statyn, związki te uniemożliwiają wchłanianie likopenu, obniżają jego stężenie w surowicy nawet o 40%;
- likopen neutralizuje wolne rodniki (dwa razy wydajniej niż β-karoten i dziesięć razy niż α-tokoferol), które uszkadzają komórki organizmu, są jedną z przyczyn starzenia się;
- w zależności od stężenia likopenu chroni komórki przed uszkodzeniami, obniża ryzyko zachorowania na raka prostaty, płuc, piersi, nowotwory układu pokarmowego oraz białaczkę, a także raka wątroby i jajnika;
- wysokie spożycie likopenu zmniejsza ryzyko rozwoju chorób układu krążenia
Po raz kolejny zachęcam was serdecznie do czytania artykułów naukowych, bo można się z nich dowiedzieć wielu cennych informacji. Przyznajcie, że to co czytamy o naszych cudownych pomidorach jest podnoszące na duchu? Tak więc nie bójmy się, jedzmy pomidory!
Jutro lecę na cały dzień do pracy więc dzisiaj, mimo brzydkiej pogody i ryzyka, że zmoknę wsiadłam na rower i zrobiłam moje kolejne piękne półtorej godziny cudownej przejażdżki.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz