Sezon na śliwki. Placek drożdżowy ze śliwkami.
września 11, 2017
0
cheat day
,
ciasto drożdżowe
,
deser
,
dietetyka
,
drożdżówka
,
kruszonka
,
pieczenie
,
placek
,
placek drożdżowy ze śliwkami
,
słodycze
,
śliwki
,
śliwki węgierki
,
zdrowa żywność
,
zdrowie
Mam nadzieję, że chętnych na pyszny placek nie brakuje? Pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe i muszę przyznać, że nadal uważam je za najlepsze ze wszystkich, na podium z szarlotką na kruchym :)
U mnie w domu zawsze był drożdżowiec, z rodzynkami lub bez. Najlepiej smakował z masłem i szklanką mleka. Czas odświeżyć sobie pamięć i powrócić do tych pięknych, beztroskich lat dzieciństwa, kiedy nic jeszcze nie zaprzątało głowy.
Składniki:
Ciasto:
650g mąki pszennej tortowej
3 żółtka
100g cukru
100g masła lub margaryny
300ml ciepłego mleka
15g drożdży
Śliwki:
1kg śliwek węgierek
1 łyżka cukru
Kruszonka:
100g masła lub margaryny
100g mąki
50g cukru
Wszystkie składniki wyjmujemy z lodówki wcześniej żeby miały temperaturę pokojową.
Przygotowanie:
1. Żółtka i cukier ucieramy mikserem do uzyskania jednolitej, puszystej masy.
2. Rozpuszczamy drożdże w podgrzanym mleku (nie gotujemy).
3. Dodajemy mąkę, masło/margarynę oraz mleko z drożdżami i zagniatamy ciasto ręcznie do momentu aż nie będzie się przyklejać do rąk i miski.
Pamiętajmy, że drożdże nie lubią metalu dlatego najlepiej unikać metalowych misek i łyżek :)
4. Gotowe ciasto odkładamy do ciepłego miejsca na 30 minut, żeby trochę wyrosło.
W czasie gdy ciasto nam rośnie, myjemy porządnie śliwki i wyjmujemy pestki. Tak przygotowane śliwki wrzucamy do garnka i zasypujemy cukrem. Chwilę je smażymy, żeby puściły sok, ale się nie rozpadły. Następnie sok zlewamy, a śliwki odstawiamy do wystygnięcia.
Przygotowanie kruszonki jest jeszcze prostsze. Zagniatamy mąkę masło/margarynę i cukier żeby nam się wszystkie składniki zlepiły i wkładamy do lodówki lub zamrażarki.
5. Kiedy ciasto nam podrośnie wykładamy je do formy lub tortownicy, które najlepiej wysmarować masłem i obsypać mąką, lub tak jak ja wyłożyć papierem. Zostawiamy jeszcze na około 30 minut żeby urosło.
6. Układamy śliwki i lekko je wciskamy w ciasto, wtedy nie będą tylko na wierzchu, ale również i w środku ciasta.
7. Przygotowaną wcześniej kruszonkę trzemy na tarce lub w rękach i posypujemy wierzch ciasta.
8. Ciasto pieczemy w 180 stopniach przez około 60 minut. Najlepiej sprawdzać patyczkiem, gotowe będzie jak patyczek będzie suchy. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy ciasto na 10 minut przy uchylonych drzwiczkach.
Na koniec podziwiamy efekt końcowy :) Pamiętajmy, że wszystko jest dla ludzi. Nawet zjedzenie placka nie wiąże się z końcem świata i przybraniem na masie. Wystarczy tylko umiar :) KAWAŁECZEK dziennie jeszcze nikogo nie zabił :D
Życzę smacznego!
U mnie w domu zawsze był drożdżowiec, z rodzynkami lub bez. Najlepiej smakował z masłem i szklanką mleka. Czas odświeżyć sobie pamięć i powrócić do tych pięknych, beztroskich lat dzieciństwa, kiedy nic jeszcze nie zaprzątało głowy.
Składniki:
Ciasto:
650g mąki pszennej tortowej
3 żółtka
100g cukru
100g masła lub margaryny
300ml ciepłego mleka
15g drożdży
Śliwki:
1kg śliwek węgierek
1 łyżka cukru
Kruszonka:
100g masła lub margaryny
100g mąki
50g cukru
Wszystkie składniki wyjmujemy z lodówki wcześniej żeby miały temperaturę pokojową.
Przygotowanie:
1. Żółtka i cukier ucieramy mikserem do uzyskania jednolitej, puszystej masy.
2. Rozpuszczamy drożdże w podgrzanym mleku (nie gotujemy).
3. Dodajemy mąkę, masło/margarynę oraz mleko z drożdżami i zagniatamy ciasto ręcznie do momentu aż nie będzie się przyklejać do rąk i miski.
Pamiętajmy, że drożdże nie lubią metalu dlatego najlepiej unikać metalowych misek i łyżek :)
4. Gotowe ciasto odkładamy do ciepłego miejsca na 30 minut, żeby trochę wyrosło.
W czasie gdy ciasto nam rośnie, myjemy porządnie śliwki i wyjmujemy pestki. Tak przygotowane śliwki wrzucamy do garnka i zasypujemy cukrem. Chwilę je smażymy, żeby puściły sok, ale się nie rozpadły. Następnie sok zlewamy, a śliwki odstawiamy do wystygnięcia.
Przygotowanie kruszonki jest jeszcze prostsze. Zagniatamy mąkę masło/margarynę i cukier żeby nam się wszystkie składniki zlepiły i wkładamy do lodówki lub zamrażarki.
5. Kiedy ciasto nam podrośnie wykładamy je do formy lub tortownicy, które najlepiej wysmarować masłem i obsypać mąką, lub tak jak ja wyłożyć papierem. Zostawiamy jeszcze na około 30 minut żeby urosło.
6. Układamy śliwki i lekko je wciskamy w ciasto, wtedy nie będą tylko na wierzchu, ale również i w środku ciasta.
7. Przygotowaną wcześniej kruszonkę trzemy na tarce lub w rękach i posypujemy wierzch ciasta.
8. Ciasto pieczemy w 180 stopniach przez około 60 minut. Najlepiej sprawdzać patyczkiem, gotowe będzie jak patyczek będzie suchy. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy ciasto na 10 minut przy uchylonych drzwiczkach.
Na koniec podziwiamy efekt końcowy :) Pamiętajmy, że wszystko jest dla ludzi. Nawet zjedzenie placka nie wiąże się z końcem świata i przybraniem na masie. Wystarczy tylko umiar :) KAWAŁECZEK dziennie jeszcze nikogo nie zabił :D
Życzę smacznego!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz