Pikantna pasta z ciecierzyczy
września 11, 2018
0
bez mięsa
,
chilli
,
ciecierzyca
,
dieta
,
dietetyka
,
kanapki
,
ostra papryka
,
ostra pasta z ciecierzycy
,
papryczka chilli
,
pasta
,
pasta z ciecierzycy
,
wegan
,
weganizm
,
wege
,
wegetarianizm
,
zdrowie
Oj brakuje czasu na siedzenie i buszowanie w przepisach, a co dopiero na buszowanie w kuchni. Synek rośnie jak na drożdżach, aż nie chce się od niego odchodzić. Tak więc przestój w rozwoju kulinarnym nastąpił. Co nie zmienia faktu, że staram się jak mogę pogodzić wszystkie obowiązki domowe z przyjemnościami. Mąż pomaga jak mało kto. Czasami to on się okazuje mistrzem kuchni i wyczaruje coś pysznego (tak jak ostatnio kotlety z ciecierzycy, pycha!), a że zostało mu składnika głównego postanowiłam wyczarować jakąś pastę na kanapki. Dobra odmiana po tym, jak ciągle robimy pastę z makreli, którą osobiście uwielbiam. Na dodatek w tym roku udało mi się wyhodować sporą ilości papryczek chilli :))
Co potrzebujemy?
około 200g ciecierzycy (na oko, nie ważyłam ile zostało mężowi)
jedna średnia cebula
2 ząbki czosnku
ok. 6 łyżek oliwy z oliwek
pieprz, sól
kmin rzymski
ostra papryczka chilli
Jeśli nie mamy ugotowanej ciecierzycy, należy ją namoczyć przez całą noc, a następnie gotować do miękkości około 1,5h.
1. Cebulkę i czosnek kroimy i podsmażamy na patelni na złoty kolor.
2. Ugotowaną wcześniej ciecierzycę zalewamy oliwą z oliwek, przyprawiamy solą, pieprzem i kminkiem oraz dodajemy posiekaną jedną papryczkę. Jeśli nie chcemy żeby było bardzo ostre usuńcie nasiona lub dajcie pół papryczki.
3. Podsmażoną cebulkę z czosnkiem wrzucamy do ciecierzycy i całość dokładnie blendujemy :)
Ciecierzycę warto mieć w swojej kuchni i czasami po nią sięgać. Jest bardzo dobrym źródłem białka oraz posiada znaczne ilości niezbędnych aminokwasów, dzięki czemu w diecie wegańskiej (i nie tylko) może zastępować mięso. Jest również źródłem węglowodanów złożonych, błonnika, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych. Zawiera także znaczne ilości fosforu, witaminy B9, żelaza, cynku, magnezu oraz potasu.
Nie bójmy się roślin strączkowych. Śmiało możemy po nie sięgać jeśli nasza dieta jest zrównoważona i mamy w ciągu dnia trochę ruchu to nic nie jest nam straszne :)
Co potrzebujemy?
około 200g ciecierzycy (na oko, nie ważyłam ile zostało mężowi)
jedna średnia cebula
2 ząbki czosnku
ok. 6 łyżek oliwy z oliwek
pieprz, sól
kmin rzymski
ostra papryczka chilli
Jeśli nie mamy ugotowanej ciecierzycy, należy ją namoczyć przez całą noc, a następnie gotować do miękkości około 1,5h.
1. Cebulkę i czosnek kroimy i podsmażamy na patelni na złoty kolor.
2. Ugotowaną wcześniej ciecierzycę zalewamy oliwą z oliwek, przyprawiamy solą, pieprzem i kminkiem oraz dodajemy posiekaną jedną papryczkę. Jeśli nie chcemy żeby było bardzo ostre usuńcie nasiona lub dajcie pół papryczki.
3. Podsmażoną cebulkę z czosnkiem wrzucamy do ciecierzycy i całość dokładnie blendujemy :)
Ciecierzycę warto mieć w swojej kuchni i czasami po nią sięgać. Jest bardzo dobrym źródłem białka oraz posiada znaczne ilości niezbędnych aminokwasów, dzięki czemu w diecie wegańskiej (i nie tylko) może zastępować mięso. Jest również źródłem węglowodanów złożonych, błonnika, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych. Zawiera także znaczne ilości fosforu, witaminy B9, żelaza, cynku, magnezu oraz potasu.
Nie bójmy się roślin strączkowych. Śmiało możemy po nie sięgać jeśli nasza dieta jest zrównoważona i mamy w ciągu dnia trochę ruchu to nic nie jest nam straszne :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz