Próba 1.

Cześć! Nie wiem, który to już raz pojawiam się tutaj i znikam, ale mam nadzieję, że to już ostatni raz.
Mam na imię Małgosia, jestem studentką (ostatnia prosta) i lubię jeść! I o tym chcę pisać, o tym lubię mówić i liczę na to, że o tym będziecie chcieli czytać.

Mieszkam w akademiku. Razem z chłopakiem większość naszego wolnego czasu spędzamy w kuchni. Uwielbiamy gotować, wymyślać, eksperymentować (no dobra, to mój chłopak wymyśla i eksperymentuje, ja tylko przyklaskuję z radością i gratuluję pomysłów). Staramy się jeść zdrowo. Gotujemy na parze, czasem coś wyląduje w piekarniku.
Naszym motto jest kupować żywność jak najmniej przetworzoną i zrobić z tego pyszne jedzenie. Kiedyś przeczytałam o diecie jaskiniowców i się zachwyciłam. Słyszeliście o takiej? Już tłumaczę: "Jedz tylko pokarm, z którego nic nie zostało usunięte, do którego nic nie zostało dodane i który zepsuje się jeśli nie zjesz go natychmiast".
Proste prawda? I o to w tym chodzi. To najlepsze co możemy dla siebie zrobić.
Tak więc chciałabym tu pisać o jedzeniu. O tym jak wybierać żeby było zdrowo, co warto jeść żeby nam się żyło lepiej i dłużej!

Chłopak długo namawiał mnie żebym zaczęła pisanie bloga. Nie byłam przekonana. Brakowało mi czasu, nie wiedziałam jak zacząć. Teraz kiedy wszyscy studenci zaczęli wakacje (chłopak wyjechał do pracy do Londynu!), a ja zaczynam pisać, trochę słabo co? Ale myślę, że damy radę.

Wakacje spędzam w domu rodzinnym, pracuję i staram się gotować tak, jak to robiłam przez ostatni rok. Jasne, że w domu jest łatwiej, bo rodzice zajmują się zaopatrzeniem i w ogóle jest super. Ale nie do końca. U mnie w domu każdy je coś innego, więc każdy sam sobie przygotowuje jedzenie (nie licząc wspólnych niedzielnych obiadów, które są już tradycją - rosół!). Tak więc ja nie obarczam rodziców swoimi zakupami i sama biegam po swoje zdrowe jedzenie. A mimo wszystko trochę tego jest.

Zapraszam was serdecznie do czytania mojego nieogarniętego bloga. Piszcie, komentujcie, pytajcie. Na wszystko odpowiem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 W Morozówce , Blogger